Teraz jest Pn lip 16, 2018 2:35 pm


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn maja 21, 2018 7:19 pm 
Avatar użytkownika


Dom stały (1 pies) Dom Fundacyjny Transport


Dołączył(a): Pn lis 24, 2014 12:53 am
Posty: 2072
Lokalizacja: Kraków/Miechów
Byłam przy okazji nauki w odwiedzinach u Dixonka, to cudowny chłopak i jest dla mnie nie zrozumiałe dlaczego nie ma domu :( Zachęcam do adopcji tego chłopaczka, jestem pewna że skradnie nie jedno serducho. Dostałam dużo całusków i miałam okazje pójść z nim na spacer. Kto chciałby poznać Dixonka?

_________________
Agnieszka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn maja 21, 2018 10:39 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): So kwi 16, 2016 5:43 pm
Posty: 149
Matus nikt z nas nie powinien oceniac postępowania drugiej osoby. Sytuacje zyciowe nie kiedy zmuszaja do takich decyzji. Nie możemy przewidzieć jak nam sie potoczy życie....
Jesli nie znasz przyczyny to może nie pisz takich rzeczy. Ciekawa jestem czy Ty jesteś takim idealnym człowiekiem? Bo jest wielu, ktorzy wypomna innym a nie spojrza na siebie i na to jak postępują.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt maja 22, 2018 11:36 am 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 7:04 pm
Posty: 122
ewciaxp88 napisał(a):
Matus nikt z nas nie powinien oceniac postępowania drugiej osoby. Sytuacje zyciowe nie kiedy zmuszaja do takich decyzji. Nie możemy przewidzieć jak nam sie potoczy życie....
Jesli nie znasz przyczyny to może nie pisz takich rzeczy. Ciekawa jestem czy Ty jesteś takim idealnym człowiekiem? Bo jest wielu, ktorzy wypomna innym a nie spojrza na siebie i na to jak postępują.
sorki jeśli kogoś uraziłam ale to nie jest ocena czyjegoś życia i jego prywatnych wyborów ale jeśli dotyczy oddania psa - kochanego Dixonka?!:(((( i nie pisze o ideałach i tym podobnych ale czy nie podsumowujesz osób które porzucają dzieci,osoby dorosłe,zwierzęta???


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt maja 22, 2018 11:46 am 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Pn wrz 11, 2017 1:25 pm
Posty: 480
Lokalizacja: Warszawa, Wola
#teammatus

Opiekun Dixona miał wyjście, nadal mógł pracować, ale się poddał. Zostały tylko zapewnienia o jego wielkiej miłości do Dixona. Może zabrakło wsparcia kogoś bliskiego, ale to nie zmywa winy opiekuna. Jak walczyliśmy o Balbinę i jej relację z naszym rezydentem, nie wiem, jak poradziłabym sobie bez wsparcia i zaparcia męża. Ale gdybym sobie nie poradziła, to wiedziałabym, że to ja zawiodłam i że to przez moją słabość pies wraca. Decyzja o adopcji, to decyzja na całe życie, jeśli ktoś zmienia zdanie, to mamy prawo mieć o to żal. I mamy.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt maja 22, 2018 12:52 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): So kwi 16, 2016 5:43 pm
Posty: 149
Nie znam przyczyn oddania psa, ale chyba musila byc powazna, jesli ktos podejmuje taki krok. Nikogo nie bede oceniac, kazdy z nas jest dorosły i powinienem sam odpowiadac za swoje decyzje i czynny. Szkoda, wylacznie psa bo kazdy nowy dom to dodatkowy stres. Moj pies tez nie jest idealny, bywalo roznie. Wiadomo, ze kazdemu marzy sie pies bez wad. Wiele razy mielismy
wątpliwości, bo oczywiście nie mielismy zaduzego(prawie żadnego) doświadczenia z psami po przejsciach. Mamy nadzieję, ze wszystko ulozy sie dobrze. Jestem zdania, ze nie ma zlych psow, sa tylko zli właściciele, którzy biora psa za szczeniaka bo jest fajny i modny. Zaczynają sie problemy i oddaja od tak. Nie próbując nawet z nim pracowac....


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt maja 22, 2018 1:04 pm 


Dom stały (1 pies) Transport


Dołączył(a): Pn maja 04, 2015 8:34 pm
Posty: 941
Mnie się nie marzy pies bez wad :mrgreen: Po pierwsze takie nie istnieją a po drugie, nie miałabym co wtedy robić ;)
Sama nie jestem idealna i mam wady haha.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt maja 22, 2018 8:07 pm 


Mechanik pokładowy Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr lip 06, 2016 12:52 pm
Posty: 991
W 100 % popieram wypowiedz Matus. Opiekun po kilku latach oddaje Dixona i tylko potrafi na forum zapewniać o swojej bezgranicznej miłości do psa. A to, ze Dixon może i sprawiał problemy to co z tego, przecież to żyjące stworzenie a nie maskotka, którą odłożymy w kąt i nie będzie pokazywać nam że ma swoje potrzeby i czasem trudniejsze dni.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 1:30 pm 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 5684
Lokalizacja: Poznań
Z wielką przykrością informujemy, że Dixon nie żyje...
Dixon dostał ostego zapalenia trzustki i mimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej nie udało się mu pomóc.

Dixon [*]

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 1:37 pm 
Avatar użytkownika


Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Cz lis 26, 2015 1:28 pm
Posty: 1206
Lokalizacja: Mysłowice
:cry: :cry: :cry:

_________________
https://www.instagram.com/trufelita/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 2:52 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Pn wrz 11, 2017 1:25 pm
Posty: 480
Lokalizacja: Warszawa, Wola
Dixonku, tak mi przykro, że te ostatnie chwili spędziłeś na wygnaniu, bez swojego człowieka na zawsze :( Tak nagle znikasz, ale chcę wierzyć, że teraz już jesteś bezpieczny i szczęśliwy.

Czy wiadomo skąd to zapalenie? Były jakieś choroby? Nie chcę nawet myśleć, że nasze Kluski mogłyby tak nagle odejść :cry:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 3:06 pm 
Avatar użytkownika


Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Cz lis 26, 2015 1:28 pm
Posty: 1206
Lokalizacja: Mysłowice
Niestety choroby trzustki często przez dlugi czas nie daja żadnych objawow :| Dixon walczył pod opieka lekarzy.. Niestety nie udało się :cry:

_________________
https://www.instagram.com/trufelita/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 5:00 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 7:04 pm
Posty: 122
Smutna historia...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 5:21 pm 
Avatar użytkownika


Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Pn lut 27, 2017 3:48 pm
Posty: 244
Lokalizacja: Bytom
nika1377 napisał(a):
Z wielką przykrością informujemy, że Dixon nie żyje...
Dixon dostał ostego zapalenia trzustki i mimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej nie udało się mu pomóc.

Dixon [*]
Trudno uwierzyc w cos tak strasznego. Bardzo mi przykro! Mam nadzieje ze kazdy z nas przez ta tragedie pomysli i zastanowi sie nad tym jak bardzo wazne sa badania okresowe naszych psow. Badajmy przynajmniej raz na pol roku zebysmy mogli reagowac zanim bedzie za pozno. Dixon wierze ze jestes szczesliwy I zdrowy w swoim swiecie.

_________________
Marcin, Magda, Zoyka i Basia


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 8:49 pm 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 5684
Lokalizacja: Poznań
Dixon miał kompleksowe badania w marcu i proponuję na przyszłość poznać specyfikę choroby zanim napisze się tak krzywdzący komentarz, zwłaszcza w obliczu takiej tragedii


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr maja 30, 2018 9:03 pm 
Avatar użytkownika


Kapitan Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): So wrz 27, 2014 5:45 pm
Posty: 1904
Zawsze stoję po stronie psów i tym razem byłam z Dixonem, ale mimo wszystko staram się zrozumieć Edwarda.
Od początku Dixona w ZB nikt go nie chciał, bo gryzł, bo walczył, bo rzucał się na ludzi. U Edwarda znalazł swoje miejsce, wiem, że był kochany i maksymalnie zadbany.
Niestety sytuacja, na pewno bolesna dla Dixona, o oddaniu go z adopcji zapadła i ponownie nikt nie chciał dać mu domu, trafił do Chaty Leona.
Edward często tam dzwonił, słał paczki i miał nadzieję, że za jakiś czas Dixon do niego wróci. Nie oddał go jak popsutej zabawki.

Dixon miał pełne badania krwi w marcu. Wyszedł cukier w górnej granicy i miał zrobiony dodatkowo panel trzustkowy. Wyniki wszystkie były w normie. Pierwsze objawy pojawiły się wieczorem w niedzielę. Niestety choroby trzustki są ciężkie i zazwyczaj gwałtowne. Mimo natychmiastowej pomocy Dixon odszedł i niestety nic mu już życia nie zwróci.

Nie odszedł w samotności, odszedł przy swojej opiekunce Ewelinie i doktor Magdzie. Dziewczyny wiem jak bardzo o niego walczyliście - dziękuję Wam.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 12:51 am 
Avatar użytkownika


Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Pn lut 27, 2017 3:48 pm
Posty: 244
Lokalizacja: Bytom
nika1377 napisał(a):
Dixon miał kompleksowe badania w marcu i proponuję na przyszłość poznać specyfikę choroby zanim napisze się tak krzywdzący komentarz, zwłaszcza w obliczu takiej tragedii


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nika czy Twoja odpowiedz byla na moj komentarz? Mam nadzieje ze nie, bo ja napisalam o tym zebysmy wszyscy przy okazji tej strasznej sytuacji pomysleli o tym jak wazne sa badania okresowe naszych psow. Nie mialam na mysli tego, czy akurat Dixon je mial wykonane czy tez nie. Raczej sadze ze mial, bo nie wiem czy pamietasz ale sama bylam jeszcze nie dawno w szeregach ludzi tworzacych ZB i wiem o tym, ze psiaki ktore trafiaja do ZB sa od razu badane, rowniez te oddane z adopcji, abysmy mieli pelny obraz psa. Nie rozumiem dlaczego odebralas moj komentarz jako krzywdzacy kogokolwiek. Myslalam ze wszystkim zalezy na tym, aby profilaktyka byla wazna czescia wspolnego zycia z psem i warto przy kazdej okazji o tym wspominac. Jesli Ty odebralas to inaczej to wspolczuje.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_________________
Marcin, Magda, Zoyka i Basia


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 9:24 am 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): So kwi 16, 2016 5:43 pm
Posty: 149
Co zrobic z psami, ktore panicznie boja sie lekarza? Moj w gabinecie nie pozwoli lekarzowi sie dotknąć. Kazda jego wizyta konczy sie szczekaniem, próba ugryzienia. Wątpię to aby uległo to zmianie. Po prostu ma jakiś uraz do lekarzy albo mu sie zle kojarzy. Chodzimy z nim na wizyty tylko jak jest taka konieczność.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 10:02 am 


Dom Fundacyjny


Dołączył(a): Śr cze 01, 2016 7:32 pm
Posty: 5684
Lokalizacja: Poznań
Nie do końca to miejsce na to, ale odpowiem - porozmawiać z lekarzem, traktować psa jak szczeniaka i socjalizować, wpadać tam na początku tylko dla samego przyjścia, posiedzieć chwilę w poczekalni, dać smaka, pozwolić mu zaznać pozytywnych, spokojnych emocji i wyjść. Powtórzyć to kilkukrotnie. Następnie dołożyć etap, w którym lekarz w poczekalni wita się spokojnie z psem, daje smaka i tyle.
Później etap w gabinecie, wciąż bez badań.
Każdy etap trwa tak długo jak potrzebuje tego pies


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_________________
https://www.facebook.com/LuckyPugfromSAB
www.lucekimulan.blogspot.com

Obrazek

Obrazek


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz maja 31, 2018 1:14 pm 


Mechanik pokładowy Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr lip 06, 2016 12:52 pm
Posty: 991
Szukałam wątku Dixona w "psy do adopcji", nie znalazłam i z radosną myślą, że Dixon zapewne ma już domek przeglądałam dział "Reda" i tak po kolei aż trafiłam do najgorszego z możliwych miejsc "Atlantyda". Nie wiem co napisać, serce się kraje. To naprawdę bardzo smutne, że ten piękny piesek tak szybko i niespodziewanie odszedł.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt cze 01, 2018 1:11 pm 


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Śr cze 29, 2016 4:05 pm
Posty: 56
Ja wiem, że łatwo jest oceniać i gdybym był na Waszym miejscu tez prawdopodobnie był pisał ,, jak mogłeś go oddać" bo jest to nie do pomyślenia.
Tylko, Wy nie byliście w mojej sytuacji. Nic nie działo się z dnia na dzień.
Każdy kto mnie zna osobiście wiedział jak bardzo się kochamy. Wziąłem Dixona z adopcji bo nikt go nie chciał i robiłem wszystko aby miał jak najlepsze życie. Spał ze mną w łóżku, miał gotowane jedzenie i co najważniejsze dostał miłość i poczucie bezpieczeństwa.

Dixon trafił do Chaty Leona a nie do schroniska gdzie pod opieka behawiarystow miał przeczekać te trudne chwile i na tamten czas nie było lepszego rozwiązania i miał być to dla niego obóz.
Każdy dzień bez Dixona był dla mnie straszny i to co czuje nie oddadzą żadne słowa.
Dixon zawsze był przy mnie zwiedził ze mną pół polski. Chciałem mu zrekomepensowac jego wcześniejsze życie i był traktowany po królewsku. Cała moja rodzina go pokochała i dla nas wszystkich jest to wielka tragedia i wszyscy po nim płaczemy

Dixonik był moim najlepszym przyjacielem ,, moim synkiem" i tylko my wiemy jak było między nami i ile razem przeżyliśmy.
To ja mu dałem prawdopodobnie 2 najlepsze lata jego życia ale o tym już mało kto pamięta i szczerze żałuje ze nie mogłem być z nim do końca
Byłem w stałym kontakcie z ZB i chata Leona w czerwcu Dixon miał już do mnie wrócić tym większa jest to dla mnie tragedia.
Bardzo go kocham, strasznie za nim tęsknie i na zawsze pozostanie w moim sercu.

Nikomu nie życzę aby musiał przez coś takiego przechodzić i być ocenianym w ten sposób przez innych bo nie wiecie jak wielka jest to dla mnie tragedia


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 pasażerów


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL