Forum fundacji Załoga Bulldoga
http://forum.zalogabulldoga.org/

Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula
http://forum.zalogabulldoga.org/viewtopic.php?f=18&t=395
Strona 26 z 27

Autor:  Anula [ N maja 06, 2018 4:22 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Aleksander przyprawił mnie dziś prawie o zawał.
Wyszłam na chwilę na obiad, po sąsiedzku, do rodziny, zostawiłam psy w ogrodzie, dom otwarty. Wracam a Al w pełnym słońcu. Jęzor na pół metra, wachluje nim jak wielkim liściem na Filipinach, myślałam, ze udar pewny.
Do umywalki z nim, zimna woda, okłady - doszedł do siebie. A ja kolejny siwy włos albo dwa... teraz śpi w najlepsze.

Załączniki:
IMG_5983.JPG
IMG_5983.JPG [ 1.7 MiB | Przeglądane 2002 razy ]
IMG_5972.JPG
IMG_5972.JPG [ 1.6 MiB | Przeglądane 2002 razy ]

Autor:  anjau [ N maja 06, 2018 9:35 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Aluś, co tak matkę stresujesz? Dlatego ja swoich nie zostawiam samych, bo byłoby to samo... Wywalone dupska na słońcu... A matka panika

Autor:  Anula [ Cz maja 10, 2018 7:12 am ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Ulubione zajęcie :)

Załączniki:
IMG_5510.JPG
IMG_5510.JPG [ 1.94 MiB | Przeglądane 1990 razy ]

Autor:  bobikbobik [ Pt maja 11, 2018 11:13 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Wygląda jak szczeniaczek tu <3

Autor:  Anula [ Pt maja 18, 2018 2:34 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Wczoraj obchodziliśmy umowne urodziny. Umowne, bo jak wiadomo wiek jest szacowany. Ojciec chciał by syn miał urodziny w tym samym miesiącu co syn, wiec jest maj. 17, bo u nas wszystkie psy w tym dniu obchodzą urodziny, Roxy 17.06 (faktyczna data), Zuzia [*] 17.07 (faktyczna data, mimo, że z pseudo) a Tola 17.01 (umowna).
Aleksander jak to Aleksander przyjął życzenia z okazji 11 urodzin w swój własny mopsi sposób, nie zapomniał obsikać się przy okazji - jak to ma w zwyczaju.
Dużo zdrówka nam się przyda!

Autor:  Kitty.Kate [ Pt maja 18, 2018 7:28 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

sto lat Aluś, zdrówka :)

Autor:  Milena&Kuba [ Pt maja 18, 2018 8:26 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Sto latek Kochaniutki <3

Autor:  Anula [ Pn lis 05, 2018 8:17 am ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Uprzejmie donosimy, że szanowny Aleksander, jak na seniora miewa się całkiem dobrze. Nabawił się ostatnio jesiennego przeziębienia, ale przegoniliśmy to dziadostwo.
Oprócz tego ładnie chodzi, sika, apetyt mu dopisuje, sam zazwyczaj wcina jedzenie, ale i jest karmiony. Apteczka jego leków jest imponująca, ale stosowanie ich poprawia mu komfort życia.
Pozdrawiamy w poniedziałkowy poranek!

Autor:  rosinka [ Śr lis 07, 2018 8:05 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Dzielny dziadziuś

Autor:  Anula [ Pn gru 03, 2018 5:30 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

U naszego dzielnego Wojownika, jakby miał mało na swe stare mopsie lata to przyplątała się jeszcze niewydolność serca. Jesteśmy w trakcie ustawianie leków.
prosimy o trzymanie kciuków i pozytywną energię dla Aleksandra, z góry dziękujemy.

Załączniki:
Al 2.JPG
Al 2.JPG [ 260.32 KiB | Przeglądane 1985 razy ]
Al 1.JPG
Al 1.JPG [ 220.81 KiB | Przeglądane 1985 razy ]

Autor:  Ana [ Pn gru 03, 2018 11:41 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Powiem szczerze, że Alek wygląda rewelacyjnie. Na pewno nie na tyle lat ile ma ;)

Autor:  nika1377 [ Cz mar 07, 2019 8:27 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Z wielką przykrością informuję, że 18 stycznia Alek poszybował do Tęczowej Krainy [*]
Miał tutaj najlepszą Mamę i Tatę na świecie, wspaniałe siostry i doskonałe życie, tak cudowne, za które ogromnie dziękujemy!

Wiemy, jak Wam Aniu ciężko bez tego mopsiego szczekania...

Autor:  Monia [ Pt mar 08, 2019 11:24 am ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Kochany Załogowy Marynarzyk :cry:

Autor:  Anula [ Pn mar 18, 2019 8:38 am ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Synku, tak ciężko pisać, gdy słów brakuje, gdy serce boli a gardło ściska żal i smutek. Dziś mijają dwa miesiące, a dla mnie jakby czas się zatrzymał, widzę Cię, czekam że usłyszę Twoje szczekanie, a tu cisza, cisza, która tak bardzo boli. Ta cisza krzyczy rozpaczą, wielką stratą ukochanego synka.
Wiem, że tam, gdzie jesteś, jest Ci dobrze, wiem, że czuwasz nad nami.
Kochamy Cię Alusiu i bardzo tęsknimy.... :cry:

Autor:  Anula [ Cz kwi 18, 2019 7:40 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Synku, trzy miesiące bez Ciebie. Aż się wierzyć nie chce, czas tak szybko mija, ale nie leczy ran, oswaja tylko z bólem, że Cię nie ma ze mną :cry:

Autor:  Anaana [ Pt kwi 26, 2019 10:45 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Bardzo nam przykro z powodu odejścia Aleksandra. Myślę, że teraz pewnie opiekują się nawzajem z Kropką w "klubie seniora" za TM. I w sumie to musi być super miejsce z taką ekipą, aż chciałoby się móc tam zajrzeć...

Autor:  Anula [ Pt maja 17, 2019 2:58 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Kochany Synku,
Dziś Twoje urodziny, 12-ste... i pierwsze od 2015, które musimy spędzić daleko od siebie.
Wierzę, że tam, gdzie jesteś szykuje Ci się niezła impreza.
Tęskno nam tu za Tobą.
Kochamy Cię Aluśku.

Autor:  Anula [ So maja 18, 2019 3:23 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Wczoraj miałbyś 12te urodziny, a dziś mijają 4 miesiące od tego popołudnia, w którym odszedłeś na zawsze, pozostawiając roztrzaskane serca i wielką rozpacz.
Leki nadal stoją, przygotowane. Twój kocyk leży w szufladzie koło mojego łóżka.
Tęsknię za Tobą synku.
Kocham Cię
Mama

Autor:  Anula [ Wt cze 18, 2019 6:55 am ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

5 miesięcy...
czas biegnie nieubłaganie, ale nie leczy ran...
Tęsknię synku i kocham Cię.
Mama

Autor:  Anula [ Cz lip 18, 2019 12:02 pm ]
Tytuł:  Re: Mops ALEXANDER w domu fundacyjnym u Anula

Synku kochany,
Pół roku, 6 miesięcy bez Twojego szczekania, przytulania, naszych rytuałów...
Czas wcale nie leczy bólu, może przyzwyczaja jedynie do niego, towarzysząc mi każdego dnia.
Nic nie jest już takie same bez Ciebie.
Wiem, że tam gdzie jesteś masz się dobrze, ustawiasz tam wszystkich po swojemu. Wierzę, że razem z Zuzią jesteście szczęśliwi....
Twój kocyk i ulubiony sweter leżą w szufladzie koło mojego łóżka.
Leki nadal przygotowane, jakbyś nagle miał się pojawić.
Kocham Cię synu i bardzo tęsknię :cry:
Mama

Załączniki:
DSC_0879.JPG
DSC_0879.JPG [ 260.32 KiB | Przeglądane 1361 razy ]

Strona 26 z 27 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/