Teraz jest Pt kwi 04, 2025 1:24 pm


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 822 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 42  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 12:31 am 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Wt mar 17, 2015 4:15 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Łódź
Ja też. Chlopak musi znaleźć fajny domek

_________________
Agnieszka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 12:31 am 


Marynarz Dom stały (2 psy)


Dołączył(a): Pt wrz 18, 2015 1:43 pm
Posty: 535
Lokalizacja: Warszawa Praga Południe
Witaj Toudi, sliczny masz kolor, takie nietypowe umaszczenie jakby błękitne? buziaki :)

_________________
Pozdrawiam, Dorota


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 3:15 am 


Starszy Marynarz Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Cz paź 15, 2015 5:14 pm
Posty: 2311
Ania to trzymam kciuki mocno <3


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 8:16 am 


Marynarz


Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 10:16 pm
Posty: 144
Spokojna noc, bez wycia. Ja dziś mam zaliczenie, a nie uczyłam się zbyt dużo przez pieski, więc Kuba sam wyprowadza toudiego, ja potem wyprowadze miesniaka.

Wczoraj Toudi zjadl ok. 1 piesc papki, a dzis juz dwie pięści :) Udało nam się przemycić antybiotyk i osłonowy na wątrobę :)

Po tym, jak wczoraj oczko wyglądało troszkę lepiej, dziś znów wygląda troszkę gorzej. psy znowu nie mogą przebywać w jednym pomieszczeniu, Mięśnak jest zazdrosny o karmienie Toudiego i podchodzi, Toudi atakuje... eh


Załączniki:
IMG_20151203_090616.jpg
IMG_20151203_090616.jpg [ 417.57 KiB | Przeglądane 262 razy ]
IMG_20151203_090601.jpg
IMG_20151203_090601.jpg [ 411.2 KiB | Przeglądane 262 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 8:58 am 
Avatar użytkownika


Starszy Bosman Dom stały (2 psy) Dom Fundacyjny Transport


Dołączył(a): So lis 29, 2014 6:44 pm
Posty: 2804
Lokalizacja: Ustroń
Anka, trzymamy kciuki.
Miziaki dla Amber.

_________________
Ania, Paweł, Roxy, Zuzia [*], Tola, Aleksander [*] i Zuzia :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 9:03 am 
Avatar użytkownika





Dołączył(a): Cz wrz 25, 2014 8:06 pm
Posty: 1454
Lokalizacja: Chodzież
To normalne. Jedzenie i zabawki czesto sa punktem zapalnym nawet u zaprzyjaznionych psow. Nie powinniscie ich razem karmic.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 9:05 am 


Marynarz


Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 10:16 pm
Posty: 144
Nie mamy możliwości karmić ich w osobnych pokojach... Możemy na ten czas dać mięśniaka do klatki albo do łazienki?
Tylko karmienie Toudiego trwa godziny...


I tak cały czas siedzi w klatce. jak toudi jest karmiony to się trochę ośmiela i na chwilę wychodzi. I i tak Toudi go zagania.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 10:30 am 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Wt mar 17, 2015 4:15 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Łódź
No Sisa akurat nie jest fanka zabawek, wiec tu nie byloby problemu, bo ona sie po prostu zabawkami nie bawi, problem moglby byc przy misce bo kocha jed, enie ponad wszystko i pewnie nie pozwoli żadnemu niebieskiemu smerfowi sie objadac, ale tu dalabym rade karmic ich oddzielnie

_________________
Agnieszka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 1:05 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (2 psy)


Dołączył(a): Wt lis 24, 2015 8:33 pm
Posty: 118
Lokalizacja: Szczecin
kurczę, tak mi szkoda, że te dwa biedulki muszą żyć w konflikcie :( chętnie zgłosiłabym się na DT jeśli dogadałby się z moją sunią (waży tyle samo, ale jest sporo wyższa, no i też nie da sobie w kaszę dmuchać), ale wczoraj złapała taką kontuzję, że przez najbliższy miesiąc nie będzie sprawna i nie wiem jak by sobie poradziła :( będę trzymać kciuki! w razie czego mogę też jakoś pomóc, bo mieszkam niedaleko :)

_________________
Lolek i Tola w jednym stali domu...

...mam nadzieję, że jeszcze coś z niego zostanie jak wrócę z pracy ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 1:33 pm 


Marynarz


Dołączył(a): Pt lis 27, 2015 1:20 pm
Posty: 1
Moim skromnym zdaniem nie powinno się pozwalać psom do końca samym ustalać hierarchii. Choćby dlatego że może się to źle skończyć, pogryzienia, wizyty u weta to ledwie namiastka, najgorsze jest to że potem te zachowania przenoszone są na inne psy. W ten sposób możecie sobie "zepsuć" przyjaznego do tej pory Mięśniaka. Kto jest u Was alfą? Bo na razie wygląda na to że Toudi, a nie powinien. To ludzka alfa ma pokazać chłopakom gdzie ich miejsce. Jeśli jeden jest karmiony to drugi czeka na materacyku i musi to działać w obie strony, również wtedy kiedy Mięśniak wcina to Toudi grzecznie czeka na swoim miejscu. Przy powitaniu również każdego psa należy obdzielić po równo. Jeśli Piękny Toudi ma takie zaborcze zapędy to przenieść go na koniec kolejki. Dwa samce w jednym domu to zawsze ryzyko, ale nie ma rzeczy niemożliwych ;) Macie tutaj na forum osobę która pomagała w tym zakresie przy Bobbym - Paulina i u Bobiego pomogło. Może ona coś wymyśli.

Pozdrawiam serdecznie


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 4:19 pm 


Starszy Marynarz Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Cz paź 15, 2015 5:14 pm
Posty: 2311
bunia00 napisał(a):
kurczę, tak mi szkoda, że te dwa biedulki muszą żyć w konflikcie :( chętnie zgłosiłabym się na DT jeśli dogadałby się z moją sunią (waży tyle samo, ale jest sporo wyższa, no i też nie da sobie w kaszę dmuchać), ale wczoraj złapała taką kontuzję, że przez najbliższy miesiąc nie będzie sprawna i nie wiem jak by sobie poradziła :( będę trzymać kciuki! w razie czego mogę też jakoś pomóc, bo mieszkam niedaleko :)

Bunia zawsze mozesz spróbować ich ze sobą poznać i zobaczysz co i jak ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 4:31 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (2 psy)


Dołączył(a): Wt lis 24, 2015 8:33 pm
Posty: 118
Lokalizacja: Szczecin
no właśnie może być ciężko, bo moja przez najbliższy miesiąc ma zakaz spacerów i ledwo kuśtyka :( boję się, że przez to mogłyby wyniknąć jakieś spięcia, bo jak jest taki dominujący to mogłoby wprowadzić dodatkowy stres, a wtedy Maksi też nie szczędzi ząbków... ewentualnie Toudi musiałby przyjechać do mnie i wtedy byśmy sprawdzili. A wiadomo jaki ma stosunek do kotów?

_________________
Lolek i Tola w jednym stali domu...

...mam nadzieję, że jeszcze coś z niego zostanie jak wrócę z pracy ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 6:37 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Wt mar 17, 2015 4:15 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Łódź
Spotkalysmy dzis na spacerku malego, laciatego francuzika. Siska ladnie sie z nim przywitala. Czyli moze jest dla nich szansa

_________________
Agnieszka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 8:18 pm 
Avatar użytkownika





Dołączył(a): Cz wrz 25, 2014 8:06 pm
Posty: 1454
Lokalizacja: Chodzież
Nie Agnieszko. Tak jak już napisałam to nie jest dobry pomysł by Toudi zamieszkał u Ciebie


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 8:46 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (3 psy)


Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 9:24 pm
Posty: 2990
Lokalizacja: Łódź
Jak pamiętam Sisa nie lubi psiej konkurencji w domu. Magda ma rację to nie będzie dobre dla Siski, która zdecydowanie lepiej się czuje jako najważniejszy pies w Waszym domu. Konkurencja do głasków, miejsca obok Ciebie wpłynęło by to niekorzystnie na to co udało Wam się już wypracować Sisa nie była by szczęśliwa. Co innego kolega na spacerze a co innego intruz w domu.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 11:02 pm 


Marynarz


Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 10:16 pm
Posty: 144
Elaa pewnie napisze wiecej o wizycie u weterynarza jak wróci :) z dobrych wiadomości - oczka nie trzeba usuwać! Niestety, przed kastracją Toudiego czeka zabieg plastyki podniebienia :(

Kolejna dobra wiadomość, dziś była kolejna kupka! Niestety, Toudi chudnie, Elaa napisze jego wagę dokładną, ale już jest go ok. 1 kg mniej :(

My się izolujemy - spotykamy ze znajomymi na klatce schodowej i przed domem, bo każdy dzownek do drzwi jest źródłem konfliktu. Po tym jak przyszli do nas sąsiedzi pożyczyć pieprzu, a Toudi wypędził Mięśniaka na korytarz po otwarciu drzwi, Mięśniak próbował uciec, uznaliśmy że czas zakazać wizyt domowych.

Jeżeli chodzi o hierarchię - Mięśniak zawsze wchodzi pierwszy przez drzwi i zawsze z nim witamy się pierwszym. Z jedzeniem też możemy tak spróbować, by on dostawał pierwszy.
Inne rzeczy mają po równo...

Kilka selfie z Toudim :> i K. głaskający na pocieszenie Mięśniaka w klatce


Załączniki:
IMG_0081.JPG
IMG_0081.JPG [ 115.24 KiB | Przeglądane 160 razy ]
IMG_0082.JPG
IMG_0082.JPG [ 137.36 KiB | Przeglądane 160 razy ]
IMG_0083.JPG
IMG_0083.JPG [ 74.06 KiB | Przeglądane 160 razy ]
IMG_0086.JPG
IMG_0086.JPG [ 91.1 KiB | Przeglądane 160 razy ]
toudi.jpg
toudi.jpg [ 134.88 KiB | Przeglądane 160 razy ]
Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 11:27 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Wt mar 17, 2015 4:15 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Łódź
Maly niebieski smurf

_________________
Agnieszka


Ostatnio edytowano Pt gru 04, 2015 11:52 pm przez agaz1, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 11:28 pm 


Starszy Marynarz Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Cz paź 15, 2015 5:14 pm
Posty: 2311
To tak po kolei ;) Ogólnie stan Toudiego jest dobry, podbił serca obu pani wet dawał całsy przytulał się i pozował z nimi do zdjęć,były nim obie zachwycone. Gdy zobaczył kota bardzo się podniecił i chciał zobaczyć co to takiego niestety kot uciekł.
Toudi waży 19 kg trochę się wiercił na wadzę więc pokazywała 18,80-19 , co do wyników nasza pani wet stwierdziła,że całkiem ok trzeba przedewszystkim unormować Toudiemu dietę dwa posiłki dziennie i ma dostawać to samo obojętnie czy gotowane czy suchą karmę 15 min miska ma stać nie zje zabrać , oczywiście o stałych porach. Nie dawać mu póki co przekąsek a przede wszystkim kości. Wcześniej możliwe ,że jadł royala dla ciężarnych oraz karmiących suk a ta karma jest wysoko białkowa co może powodować większe pobudzenie. Zasugerowała by odstawić lek hepatil Powiedziała,że najlepiej za kilka dni do tygodnia byłoby skontorlować jego wagę.
Odnośnie do oka nasza wet stwierdziała,że musiało to być dość dawno gdyż nie ma cech stanu zapalnego Todiego to nie boli więc ona by tego nie ruszła , można ewentualnie dokładnie sprawdzić przy okazji gdy będzie pod narkozą...ale to nic pilnego.
Uzębienie, no cóż jeden ząb wyjęła mu tak o bo był aż tak zgnity kolejne 3 są do usunięcia.
Co do kastracji, jajko znajduję się pod skórą więc tutaj nie będzie problemów.
Arytmi żadnej nie stwierdziła, osłuchała zrobiła ekg i stwierdziła ,że jest dobrze.
Uszy są ok , skóra też ;) a jeżeli chodzi o kupę to na szczęście ma "ładną" konsystencje jest zwarta.
Podniebienie i skrzydełka prawdopodobnie do roboty ale na ten temat powinien wypowiedzieć się spejcalista.

Przy okazaji gdyby ktoś szukał dobrego weta to polecam
https://www.facebook.com/Zwierzak-Przyc ... 8/?fref=ts
taka moja mała prywata ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 11:29 pm 
Avatar użytkownika


Marynarz Dom stały (1 pies)


Dołączył(a): Wt mar 17, 2015 4:15 pm
Posty: 924
Lokalizacja: Łódź
agaz1 napisał(a):
Magda z Rosinka macie chyba cholerna racje. Cesarzowa czuje sie świetnie jako pani na wlosciach. Super sie otwiera mogac przyjść i pomarudzic o drapanie za uchem lub pod broda. Ale jak wiesz Rosinka ona ma jeszcze swoje leki. Tak bylo jak dotknelas ja znienacka a ona podskoczyla jak oparzona. Dobra,chcialam pomoc,ale wobec tego wracam do przywracania Siski spoleczenstwu. Po prostu nie pomyslalam w ten sposob. Za fiksacje myslenia przepraszam.
A Siska to owszem pracy jeszcze sporo wymaga wiec na tym sie skupię

_________________
Agnieszka


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt gru 04, 2015 11:31 pm 


Starszy Marynarz Dom stały (2 psy) Transport


Dołączył(a): Cz paź 15, 2015 5:14 pm
Posty: 2311
czasem warto odpuścić nic na siłę a szkoda by było aby znowu dochodziło do spin w innym domu. Odnośnie tego moja wetka stwierdziła,że chłopak potrzebuję stanowczej ręki i będzie wszystko ok ;)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 822 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 42  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 pasażerów


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL